Browse By

Sztuka pieczenia chleba

18 thoughts on “Sztuka pieczenia chleba”

  1. king says:

    Moja babka piekła chleb z dużą przewagą mąki żytniej, dodawała też ugotowane, ugniecione ziemniaki do ciasta (stary przepis). Niestety babka nie żyje ale spróbuję ten wyjątkowy przepis zdobyć. Chleb miał super smak szczególnie ze swojskim masłem i szklanką mleka. Koniecznie przed włożeniem do pieca na każdym chlebie robiło się znak krzyża. Jestem z Podkarpacia. Pozdrawiam.

    1. king says:

      Dodam jeszcze że taki chleb był świeży przez około tydzień.

    2. Dexa says:

      Pewnie smaki dzieciństwa :) Pozdrawiam :)

  2. jadwiga says:

    witam
    przepraszam że się wtrącę Dexa, bardzo ładnie to wszystko opisujesz, ale z tego co wiem, prawdziwego zakwasu i prawdziwego chleba nie robi się z dodatkiem drożdży, ale być może się mylę?
    pozdrawiam

    1. Dexa says:

      Witam :)

      Każdy ma swoją prawdziwość przepisu :) Ja przybliżam ten przepis z drożdżami :) Zachęcam do popularyzacji innych przepisów na domowy chlebek :) Smak gra tu pierwsze skrzypce :)

      Pozdrawiam!

  3. Jacek says:

    ojej ale mi narobiłaś smaka na taki chleb z pieca!
    tak ze smalcem i ogóreczkiem kiszonym bym zjadł, jak w dzieciństwie u dziadków :)
    fajny blog, odemnie plus! pozdro

    1. Paweł says:

      Piec chlebowy to jest coś! Ale i zwykłym piekarniku elektrycznym można upiec bardzo dobry chleb.
      Bardzo mi się podoba, że w artykule zwrócono uwagę na różnicę miedzy mąką ze sklepu i mąką z młyna. Ta druga o niebo lepsza!

  4. kudlaty says:

    Opis, którym się dzielisz jest bardzo dokładny,a dokumentacja zdjęciowa mówi o wszystkim. Osobiście też raz w tygodniu piekę podobny chleb,tylko że na drożdżach i dodaje żurek z butelki.[administrator:wstawianie linków i reklam w komentarzach jest zabronione]
    Po chlebie do pieca wkładam ciasto drożdżowe lub jakieś mięso,ostatnio była kaczka z jabłkami po 3 godz.była gotowa ,zdjęć nie mam bo tak szybko ją zjedli
    Fantastyczna praca połączona z przyjemnością,każdy powinien spróbować
    Pozdrawiam

  5. mbrusster says:

    Tak dokładnie to wyglądało, a pachniało w całej chałupie, to nie do opisania. Ja ze swoją siostrą spałyśmy w alkierzu na gościnnym łóżku pod pierzyną i w nocy jak babcia chleb wyjmowała z pieca błagałyśmy żeby nam dupkę odkroiła i posmarowała masłem, które się cudownie rozpuszczało.
    Nic nigdy nie zastąpił tego zapachu i smaku.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę kultywowania tradycji.
    Małgorzata Brus

    1. Dexa says:

      Również pozdrawiam Pani Małgosiu i życzę, aby jeszcze kiedyś te zapachy, miłe wspomnienia wróciły w jakiejś pozytywnej formie :)

  6. antoniii says:

    zaje***sty piec!!! u moich dziadków kiedyś taki był, oj zjadłoby się taki chlebek, zazdrszczam Ci smaków! moje smaki dzieciństwa :):):)

  7. jurek says:

    Bardzo dobry i szczegółowy przepis. Jak tylko sprawdze go w swoim piecu to przesle zdjęcia. Pozdrawiam!

  8. Marian says:

    Fantastyczny,stary, sprawdzony sposób na chleb! Też robiłem na zakwasie,ale piekłem w piekarniku. Wychodzi wspaniale, a co ważne takiego nigdzie się nie kupi, niestety…Masz świetną stronę! Pozdrawiam!

  9. patrycja_pitar says:

    Oj zjadłoby się, zjadło :) taki świeży chlebek ze smalcem i ogórkiem kiszonym :) mrrr zazdroszczę Ci takich smaków :)

    1. admin-kreat says:

      Masz przepis :) Działaj, i też takiego posmakujesz :)

  10. emma23 says:

    oj, aż ślinka leci jak widzę taki chlebek prosto z pieca! :) ale dla mnie to chyba za wysoka szkoła jazdy z tym pieczeniem :) ale masz duuuuży piec :) faaajny! tak posiedzieć przy ogniu jak trzaska, jak duży kominek :) hehe

  11. misia says:

    Ale ładny piec chlebowy, też mi się taki marzy kiedyś w domu :) Zazdroszczę Ci tych smaków! Pamietam je z dziecińśtwa, teraz chleb kupujemy już tylko w piekarni, ale masz rację, ten smak odbiega od swojskich wypieków:)

  12. patrycja says:

    Ale apetyczny chlebek! Powiem Ci, że pamiętam taki własnie pieczony w takim dużym piecu, jadłam go lata temu w dzieciństwie u babci. Niestety tego smaku już dawno nie zaznałam. Pamiętam babcia smarowała nam ciepły chleb wodą i posypywała cukrem, ależ to była pychota!

    Mmm slodkie błogie lata młodości mi się przypomniały. Aż Ci zazdroszczę, że możesz w domu piec chleb w takim piecu. Narobiłaś mi ochoty na zrobienie takiego chlebka dzieciom. Tylko że pewnie upiekę go w piekarniku.

    Niesamowite ujęcia tego ognia trzaskającego w piecu. Tak zasiąść sobie obok niego z dobra książka, oj miłe wspomnienia jak sie uczyliśmy u babci w kuchni przy piecu. Ach co to były za wspaniałe lata, a człowiek nie doceniał, tylko chciał dorosnąć byle szybciej…ileż teraz bym dała żeby cofnąć czas do tamtych chwil, chociaż na jeden dzień :)

    Bardzo rzeczowy opis, fajnie że sie dzielisz nim :)Przypadkiem trafiłam na ten blog, a tu widzę same ciekawostki. Na pewno zostanę stałym bywalcem. życzę Ci dużo weny i wytrwałości i więce takich tematów :)pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *