Browse By

Fotelik rowerowy WeeRide Safe Front Deluxe – recenzja

18 thoughts on “Fotelik rowerowy WeeRide Safe Front Deluxe – recenzja”

  1. Arkadiusz says:

    Zastanawiam się nad tym fotelikiem. Jego poziom srabilności i bezpieczeństwa jest bezsporny. Inne foteliki pod tym względem wypadają marnie.Mam 182cm wzrostu. Rama roweru 19cali typu cross. Obawiam się jazdy okrakiem….co przy np100km będzie męczące. Żona ma 165cm wzrostu i rower typu mtb 16cali i pytanie czy pod nią zmieści się fotelik z dzieckiem. I jeszcze jedna kwestia czy da się kupić sam wspornik fotelika mocowany do roweru by przekładać jedynie sam fotelik bez potrzeby przekładania wspornika.

    1. Maggie says:

      Podczas jazdy nogi są wprawdzie lekko rozchylone, ale jazda taka nie męczy kierującego mimo długich tras. Często robiliśmy długie trasy i było ok. Wycieczki z córką to mega frajda, fotelik starcza na długo, córa ma już prawie 3 lata i ten sezon również aktywnie w foteliku zwiedza świat, z tym że więcej z tatą.
      Teraz w lipcu urodziła nam się druga córeczka i też nie mogę się doczekać aż zacznie stabilnie siedzieć i będzie gotowa na Weerida.

      Tak można dokupić sam stelaż na ramę aby nie przekładać całości między rowerami.

      Tak przy wzroście 165 cm też się dobrze jeździ. Stelaż pod fotelik na ramę jest regulowany więc można go dopasować do niemalże każdego roweru.

      Ja polecam! Zresztą proszę spojrzeć na używane aukcje, dużo jest tych fotelików. Rodzice je cenią i polecają, a sprzedają z bólem i sentymentem jak już dziecko wyrośnie ;)

      1. Arkadiusz says:

        Nie znalazłem używanego w ofertach na aukcjach internetowych. Jeśli nawet są to nie opłaca się kupować używanego po cenie większej jak 50% wartości nowego.

        1. Maggie says:

          Dużo jest na olx ofert tych fotelików. Ceny niekorzystne, dlatego my kupilismy nowy. To był dobry zakup, jak ktoś lubi jeździć rowerem to warto.

          1. Arkadiusz says:

            Przebiegi po 250m dziennie😏

            1. Maggie says:

              Będą większe przebiegi i można zarazić malucha pasją do podróży rowerem :) a na przyszłość mieć kompana do wycieczek 😉

              1. Arkadiusz says:

                Kupiony. Zobaczymy co to warte. Nie omieszkam napisać pięciu zdań o tym foteliku.😏

                1. Arkadiusz says:

                  To tak. Jak na całokształt to plus. Oceniam fotelik na plus. Zamocowanie wspornika- u Mnie trochę zajeło bo standardowe śruby powinny być 10-20mm dłuższe i po kłopocie. Aby nie mocować wspornika do sztycy siodła musiałem się nagimnastykować…by zamocować do rury podsiodłowej. Śruba mocowania fotelika do wspornika….lepsza była by śruba imbus6mm z łbem płaskim /grzybkowym 20mm i po problemie. Kolejny mankament to ten pasek jako dodatkowe mocowanie do wspornika…producent powinien wymyślić coś bardziej ambitnego i solidnego- mam na to pomysł. Troszke okrakiem trzeba jechać nie jest to jednak bardzo uciążliwe.
                  Mimo tych drobnych mankamentów jest ok. Synio był zadowolony z 10km wycieczki. Widok przedni niczym nie ograniczany- plecy rodzica….100% wglądu co dziecko robi i 100% komunikacji z nim. Tapicerka miękka i odychająca, przyjemna w dotyku. Siedzisko dopasowane z niewielkim luzem- Ignacy jest wyrośnięty jak na roczne dziecko, czy fotelik starczy do 3lat……trudno powiedzieć.

  2. Magda says:

    Zastanawiam sie nad tym fotelikiem Ale martwi mnie tzw jazda okrakiem A w zasadzie martwi to mojego męża, to on będzie kierowcą ;) fotelik docelowo ma byc na zwykłym góralu
    Jak bardzo utrudniona jest jazda ?

    1. Maggie says:

      Jazda nie jest utrudniona, mimo że ciut trzeba szerzej nogi trzymać, to nie odbiera się tego jako dyskomfort, jest wygodnie. Przejechaliśmy już tysiące kilometrów z małą i zarówno ja jak i mąż nie widzimy wad, jazda to sama frajda. Mała z przodu siedzi, wszystko widzi, łatwo się z nią komunikować. Gwarantuję, że Wam się spodoba :)

  3. Ola says:

    Hej! Rozważam zakup tego fotelika, zastanawia mnie tylko, czy nie jestem za niska. Pozwól, że zapytam, ile masz wzrostu? Ja mam 165 cm, będę coś widziała? ;)

    1. Maggie says:

      Olu ja mam niewiele więcej, bo 170 cm wzrostu ale niższy wzrost nie stoi na przeszkodzie. Fotelik osadzony jest na ramie, a opiekun reguluje sobie siodełkiem, ja bez problemu objechałam z córką setki kilometrów. Bez problemu wszystko widać, komfortowo się jedzie. Mega komfort i przyjemność takie podróże z malutki dzieckiem. I swoboda dla mamy, która nie musi tylko zasuwać z wózkiem, ale może aktywnie spędzić dzień :) Polecam Ci, gwarantuję, że będziesz zadowolona :) udanych wypraw!

  4. TosiMama says:

    Nigdy nie jeździliśmy z Tosią rowerami. Sporo nas ominęło.

    1. Maggie says:

      Polecamy :) nigdy nie jest za późno żeby nadrobić :)

  5. olimama24 says:

    O rany, pierwszy raz widzę taki wynalazek :) ale to jest genialne!! Jaka szkoda, że nie zobaczyłam tego gdy syn i córka byli mniejsi. Słodki ten kask, co to za firma? gdzie taki można kupić? są jakieś inne wzory?

  6. Natasza says:

    Koleżanka ma taki i chwali. Ja wolałam jednak zainwestować w przyczepkę rowerową. Wybraliśmy z mężem [moderacja****][admin:jeżeli chcecie umieścic reklamę zapraszam do zakładki współpraca] i już od dłuższego czasu nam służy. Mamy dwoje dzieci więc ta przyczepka jest idealna. Często jeździmy na wieś do moich rodziców gdzie jest dużo terenów do wycieczek rowerowych więc fajnie mieć taki sprzęt. Ma dobrą amortyzację więc dzieci mocno „nie skaczą” na każdym dołku.

    1. Maggie says:

      Przyczepki są super, niestety duży koszt. Przy dwójce na pewno mega praktyczne.

  7. zbyszek says:

    Interesująca alternatywa dla fotelików montowanych z tyłu. I środek cieżkości nie powinien utrudniać kierowania rowerem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *