Browse By

Rzutnik i bajki na kliszach czyli kino z PRL-u

Pamiętam jak tata wyświetlał nam w dzieciństwie bajki na rzutniku. Magiczny diaskop, który trochę się nagrzewał bo chcieliśmy zawsze dłuuugo przeglądać kolejne klisze z ciekawymi opowieściami.

Dzisiejsze pokolenie nie zrozumie już tych emocji, jakie towarzyszyły takim seansom. Odkopałam jednak u rodziców bajki na kliszach. Sporo przetrwało przez te lata, ale jakąś część mama musiała chyba wyrzucić podczas remontu albo komuś oddała. Szkoda. Niemniej jednak, kierowani zdecydowanie sentymentem, postanowiliśmy z mężem zapoznać nasze córki z PRL-owską “Anią” i jej magią “bajania na ścianach”.

Rzutnik ANIA

Choć to takie “zamierzchłe” i niemodne to jednak dzieciom się bardzo spodobało. Czas szybko leci, pamiętam swoje dzieciństwo jakby to było wczoraj, a dziś to ja jestem rodzicem i moje dzieci rosną jak na drożdżach. To wyjątkowy czas, a tak ważny i tak szybko mija. Warto się starać, aby nasze dzieci miały dobre wspomnienia z dzieciństwa, tak jak my.

I pomyśleć, że jeszcze nie tak dawno nie było telefonów komórkowych czy ogólnodostępnego Internetu. Jako pokolenie lat 80-tych mogę stwierdzić, że w ciekawych czasach przyszło nam dorastać bo postęp technologiczny jest kolosalny.

A oto diaskop “Ania” i moje stare pudło z bajkami, a właściwie ocalona pozostałość, bo było tego dużo więcej.

Rzutnik Ania B-9

Pamiętacie bajki z rzutnika? Które wspominacie z największym sentymentem?

Rzutnik z bajkami Ania

Rzutnik i bajki można obecnie kupić na aukcjach internetowych, na giełdach staroci czy w sklepach z używanymi rzeczami. Te diaskopy nie należą jednak do tanich, sprzedawcy żerują na “sentymencie” kupujących i podbijają cenę, czasami do absurdalnych kwot.

Koszt diaskopu waha się obecnie w granicach od 100 zł wzwyż, koszt kliszy z bajkami od 10 zł wzwyż (styczeń 2019).

Rzutnik Ania z PRL-u

Rzutnik Ania B-9

Rzutnik Ania-instrukcja

Jeżeli czytacie ten wpis i Wam również miło kojarzy się “bajanie na ścianie” to zapytajcie rodziców, dziadków może mają jeszcze gdzieś w domu ten PRL-owski sprzęt. Odpalić go znowu po latach, dla swoich dzieci – bezcenne wrażenia, jak podróż wehikułem czasu.

Tym bardziej, że te bajki z klisz są naprawdę bardzo mądre, ładnie zilustrowane, bez przemocy. Rozkładając wieczorem rzutnik, w domu tworzy się atmosfera jak w starym kinie. Bajki to jedno ale ten czas spędzony z rodzicem, wspólne oglądanie, czytanie, uśmiechy – to jest właśnie ta magia, którą z sentymentem wspomina się po latach.

Jak to działa? 

Urządzenie projekcyjne Prexer B-9 “Ania” służy do wyświetlania przeźroczy (diapozytywów) na ścianie lub na odpowiednim ekranie projekcyjnym. Rzutnik umożliwia prezentację w powiększeniu przezroczy oświetlonych światłem przechodzącym. Wykorzystując rzutnik tworzono całe diaporamy.

Tak wyglądają klisze z bajkami. Wydawano zarówno kolorowe jak i czarno-białe, poniżej przykładowe bajki:

“Przygody krasnoludków”

Klisza na diaskop bajka

Przygody krasnoludków na rzutnik

“Złota studzienka”

Złota studzienka na rzutnik

“Na hali”

Na hali bajka na rzutnik

Na hali bajka na rzutnik

Miał on szerokie zastosowanie jako sprzęt dydaktyczny, zarówno w przedszkolach, w szkołach, na uczelniach jak i w prywatnych domach.  Ze względu na coraz powszechniejsze użycie aparatów cyfrowych został wyparty przez projektory komputerowe, umożliwiające rzucanie na ścianę obrazów nieruchomych lub ruchomych bezpośrednio z aparatów cyfrowych, komputerów lub innych urządzeń (np. tabletów).

Rzutnik Ania B-9

Rzutnik Ania-instrukcja

Diaskopy przeszły do historii, jak powiedziałby Pawlak z Kargulem – to “przeżytek”. Ale ileż wspomnień się z nim wiąże dla pokolenia lat 70-tych, 80- tych czy 90-tych! To wielka frajda wyjąć taki sprzęt i pooglądać na nim bajki z własnymi dziećmi, teraz w XXI wieku.

Sama lubię te momenty wieczorem, kiedy przed snem wyświetlamy dzieciom bajkę na ścianie :)

Rzutnik Prexer B-9 ANIA

Kto wydawał bajki na kliszach? 

Wielu było wydawców m.in.

  • CENTRUM Spółdzielnia Rzemieślnicza
  • BAJ kolor
  • DONAU Trading CO Przedsiębiorstwo Polonijne Łowicz
  • Krajowa Agencja Wydawnicza Warszawa ul. Wilcza 46
  • OGNIWO Rzemieślnicza Spółdzielnia
  • POLFILM
  • FOTO-PAM
  • Studio filmowe SE-MA-FOR
  • TECHNIKA Spółdzielnia Pracy ul. Struga 46 Łódź ul. Andrzeja Struga 46
  • OSTROŚĆ
  • Wspólna Sprawa

Ania rzutnik i bajki na kliszach

O ile się orientuję, to dziś nikt już bajek na rzutnik nie produkuje. Pozostała spuścizna minionych lat i zasoby kolekcjonerów oraz byłych użytkowników domowych diaskopów. “Ania” doskonale bowiem sprawdzała się u użytkowników indywidualnych, obraz wyświetlany nie był duży, ale na domowe potrzeby – “w sam raz”.

Pudełeczka z bajeczkami przechowywało się przeważnie w pudle po butach albo małym kartonie. Gdy przychodziła zima, w długie wieczory siadaliśmy z tatą przy piecu a on zamieniał się w lektora i wyświetlał nam bajki. Czasami mama miała czas by z nami posiedzieć i posłuchać o Słoniu Trąbalskim albo Zagubionym Kotku.

Dziś to ja jestem lektorem, to ja buduję napięcie czytając slajdy, ja rozśmieszam, ja zadaję pytania, proszę o wyszukanie szczegółów, staram się zaciekawić moje dzieci wyświetlając im statyczne obrazy z klisz. I o dziwo, ta magia sprzed 30 lat tak samo działa na następne pokolenie – wciąga, bawi, uczy i sprawia frajdę.

Rzutnik Ania i bajki

oglądanie bajek z rzutnika

Spotkałam się z negatywnymi opiniami, bo przecież już są telewizory, You tuby, tablety, konsole. No cóż, ja uważam, że warto pokazywać dzieciom takie “starocia”, obserwując swoje dzieci widzę, że to ciągle dobra zabawa.

Jeżeli spodobał Ci się mój artykuł, to będzie mi bardzo miło jeśli go udostępnisz, skomentujesz, albo klikniesz lubię to na Facebooku lub na Instagramie. Zajmie Ci to chwilę, ale dla mnie będzie niezwykle motywującym znakiem, że moja praca została doceniona :)

7 thoughts on “Rzutnik i bajki na kliszach czyli kino z PRL-u”

  1. Zosia says:

    Cudowne to były wieczory spędzone w kinie domowym. Ja też córce wyświetlałam bajeczki.Mieliśmy całe pudełko do butach nr 15.Bajeczki były bardzo ładne i ciekawe.Mamy jeszcze bajki i trochę żle działający rzutnik.Dziś wyświetlamy bajeczki wnuczkowi, który też bardzo lubi je oglądać.Mile spędzamy wieczory w naszym kinie domowym, ja jako babcia czuję się dużo młodsza i wracają tamte wspomnienia z lat osiemdziesiątych. Pozdrawiam.

  2. A. says:

    Z przyjemnością przeczytałam artykuł. Myślę i działam podobnie. Córcia ma 3 lata i codziennie wieczorem oglądamy bajki z rzutnika.

  3. Kamila says:

    Widziałam na fb, że można było kupić u Pani ten rzutnik wraz z bajkami? Czy jest jeszcze taka możliwość? Pozdrawiam

    1. Maggie says:

      Witam, to na pewno nie moje ogłoszenie, my swojego zestawu nie sprzedajemy:) Cały czas używamy powiększając kolekcję bajek. Pozdrawiam

  4. andrzej says:

    I nagle wróciło tyle wspomnień. :) Tyle godzin spędzonych na wspólnym oglądaniu bajek. Tyle świetnych historii na kliszach, które nie tylko bawiły ale też uczyły. Nic tak nie jednoczyło rodziny wieczorami jak rzutnik. :)

  5. Hoko says:

    Ojojoj, ale mnie nostalgia wzięła, jak zobaczyłem te klisze :) Kiedyś kilka miałem, w podstawówce się to zbierało. Rzutnika nikt nie miał, był jeno w szkole, ale klisze z bajkami wśród dzieci “chodziły”, z rzadka zresztą kompletne, najczęściej urwane, zagięte; oglądało się to pod światło, czasem przez lupę. Ho, ho… :D

    1. Maggie says:

      Cieszę się, że moje wspominki budzą uśmiech i pozytywne emocje:) O to chodzi, życie składa się z małych radości dnia codziennego. Niektóre tak łatwo przywołać na nowo :)

Pozostaw odpowiedź Zosia Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *