Jak zacząć systematycznie biegać?

Bieganie to wspaniały sposób na zachowanie sprawności, zdrowia psycho-fizycznego oraz doskonałego samopoczucia. Biegać można wszędzie o każdej porze! czytaj więcej »

Szlak rowerowy wzdłuż Dunajca Szczawnica-Czerwony klasztor

Obszerna fotorelacja z wycieczki rowerem Przełomem Dunajca, cudne widoki, atrakcje warte uwagi! czytaj więcej »

Jak upiec chleb domowym sposobem?

Domowy chleb to dla wielu z nas smakowite, bezcenne wspomnienie z dzieciństwa. Zobacz, jak upiec chleb w domu, dokładny przepis krok po kroku. czytaj więcej »

Książki które musisz mieć!

Książki potrafią przenieść nas w piękne, nowe światy. Książki to skarb o który trzeba dbać. Są takie pozycje, które musisz mieć! czytaj więcej »

Jaki tunel foliowy do ogrodu?

Uprawa warzyw pod folią to duża frajda, a nagrodą za naszą pracę są świeże warzywa, dostępne aż do późnej jesieni, pyszne, zdrowe, niepryskane. Zobacz jak dobrać tunel foliowy. czytaj więcej »

Huśtawka ogrodowa z drewna

Huśtawki można robić na tysiące sposobów, z drewna, z metalu, z drutu… najważniejsze by służyły jednemu celowi – szeroko pojętemu relaksowi. czytaj więcej »

Jak przygotować się do sezonu rowerowego?

Wiosna to najpiękniejsza pora, aby zwiedzać świat rowerem. Dowiedz się jak przygotować rower, dobrać kask, strój i wszelkie niezbędne akcesoria do bezpiecznej, komfortowej jazdy. czytaj więcej »

Podczas wypraw rowerowych przydatne są wszelkiego rodzaju torby i sakwy. Zapraszam na recenzję markowej sakwy pod ramę Merida T-bag II XL czytaj więcej »

 

Oryginalny prezent ślubny – drzewko szczęścia

Drzewo modelina

Ślub to wyjątkowy dzień i każdy chce wręczyć nowożeńcom jakąś miłą, subtelną pamiątkę, która zarazem będzie oryginalna. Taki niestandardowy prezent akcentujący jednocześnie rangę okoliczności będzie na pewno cieszył się większym zainteresowaniem niż sklepowy standard. To tak jak z życzeniami, większość woli parę słów wypowiedzianych od serca, niż przeklepane wierszyki z Internetu.

Wiele osób szuka niekonwencjonalnych prezentów, a te najlepiej znaleźć wśród rękodzieła. Świat jest już przesycony masową tandetą, najczęściej produkcji Chińskiej, dlatego tak popularna stała się sztuka ludowa. Każdy z nas ma wrodzony zmysł poczucia harmonii, rytmu, symetrii, co sprawia że wytwarzając przedmioty domowego użytku czynimy je na swój sposób ładnymi.

Gdy dajemy coś przygotowanego od siebie, nie tylko wręczamy prezent, ale również darujemy kawałek swojego serca, trudu i czasu. A cóż cenniejszego można znaleźć na świecie, niż piękno istnienia i jego przejawy.

Jak zrobić ozdobne literki z modeliny

Literki z modeliny

Twoje dziecko poznaje i uczy się właśnie literek? Możesz szybko pomóc mu w nauce, włączając do niej zabawę. Dziś pokażę Wam, jak można uczyć dziecko alfabetu poprzez miłe skojarzenia oraz ciekawą zabawę. Jeżeli chcecie sprawić dziecku przyjemność i zaczarować swoją kuchnię magnesami-literkami, to zapraszam Was do zabawy z modeliną.

Do zabawy potrzebna będzie: modelina, kilka kartek papieru, narzędzia do modelowania (możesz wykorzystać stare pilniki do paznokci, wykałaczki, długopisy, rurki do napojów itp.), stół z ceratką, żeby nie ubrudzić obrusa i blatu, kawałek szkiełek kolorowych,  żaroodporna deska do krojenia z kuchni, na niej będziemy lepić i wypalać figurki oraz trochę czasu i wyobraźni.

Aby dziecku łatwiej było przyswoić wiedzę o danej literce, ulep figurkę w tą literką w tle, tak aby nauka szła na podstawie miłych skojarzeń. Można też z modeliny ulepić po prostu imię dziecka w bajkowej oprawie. Gdy powiesicie taki alfabet na lodówce, dziecku na pewno będzie łatwiej zapamiętać dane litery.

Szlak rowerowy Szczawnica – Sewerynówka – Dolina Sopotnickiego Potoku – okolice schroniska na Prehybie – Szlachtowa – Jaworki – Szczawnica

Szlak Dolina Potoków

Dziś chciałabym przybliżyć Wam kolejną ciekawą wycieczkę rowerową po Pieninach. Tym razem pragnę zainteresować Was nieco trudniejszą trasą wiodącą przez góry. Naszą bazą wypadową była Szczawnica.

Na początku pokręciliśmy się po parku i mieście, a potem ruszyliśmy według pierwotnego planu na Sewerynówkę i Dolinę Potoków.

Muszę przyznać, że trochę czasu straciliśmy szukając wogóle szlaku. W Internecie był krótki opis, ale w rzeczywistości oznaczeń w terenie prawie wcale nie było. Jechaliśmy trochę „na czuja”, mając też koniec języka za przewodnika.

Trasa obejmowała szlak rowerowy:

Szczawnica – Sewerynówka – Dolina Sopotnickiego Potoku – okolice schroniska na Prehybie – Szlachtowa – Jaworki- Szczawnica

- długość całej trasy mierzyła 30 kilometrów, ale co najmniej połowa to podjazd pod górę. Pokonaliśmy różnicę wysokości około 500 metrów, dlatego zalecam tę trasę dla osób, które mają trochę wprawy i kondycji. Część trasy pokonaliśmy pieszo, bo podążaliśmy zielonym szlakiem pieszym, bardzo stromym i nieprzejezdnym dla rowerów, szczytami. Czasami szlak blokowały połamane podczas burzy drzewa, więc było nieco hardcorowo. Chcieliśmy docelowo dotrzeć do schroniska na Prehybie, ale pogorszenie pogody zmusiło nas do zmiany planów.

- przejazd zajął nam z odpoczynkami i podziwianiem widoków około 5,5 godziny, na koniec mieliśmy zakusy na przemierzenie wąwozu Homole z rowerami, ale jednak teren nie sprzyja takim wyprawom. Wąwóz zostawiamy na inną wyprawę, pieszo.

- poruszaliśmy się na początku po asfalcie, za Sewerynówką droga przeszła w leśną żwirową i tą podjeżdżaliśmy aż do momentu gdy nie zeszliśmy na pieszy szlak zielony na Prehybę, tutaj trzeba było prowadzić rower stromymi ścieżynkami pod górę, po jakimś czasie szlak przecięła droga leśna bardzo kamienista. Nią zjechaliśmy do doliny Jastrzębiego Potoku a dalej do Szlachtowej. Potem już asfalatem do Jaworek i Szczawnicy. KONIECZNIE TRZEBA MIEĆ KASK!

- trasa jest trudna, nie zalecam jej niedzielnym rowerzystom.

Pomysł na prezent dla kobiety – przepiśnik

Przepiśnik kuchenny

Każdy lubi dostawać prezenty, to miłe i sprawia wiele radości. Ale największym kłopotem dla wręczającego upominek okazuje się czasami sam pomysł co podarować.

Dziś mam dla Was wspaniałą inspirację na prezent dla kobiety. Taki podarek pasuje  na wiele okazji: na Dzień Matki, na Dzień Kobiet, na urodziny, na imieniny, na ślub, wieczór panieński… no cóż, jest naprawdę wyjątkowy i śliczny. A mowa o przepiśniku na receptury kuchenne. W końcu przez żołądek do serca drogie Panie :)

Gwarantuję Wam, że taki oryginalny zeszyt kuchenny ucieszy każdą kobietę. Kto wie, może nawet taki piękny notes z przepisami nakłoni do gotowania nawet te Panie, które nie przepadają za eksperymentami kulinarnymi.

Przepiśnik można bez trudu zrobić samodzielnie, a można pójść na skróty i kupić go w sklepie. Ja pokażę Wam dziś mój przepiśnik, który dostałam w prezencie od męża. Jest śliczny i zawiera wiele stron. Można w nim zanotować ulubione przepisy i mieć je zawsze pod ręką w kuchni.

Jakoś tak przyjemniej się gotuje mając pod ręką takiego pomocnika, a i kochany darczyńca często będzie wspominany podczas gotowania :)

Szlak rowerowy Szczawnica-Przełom Dunajca-Leśnica-Czerwony Klasztor-Sromowce Niżne

Szlak rowerowy Szczawnica Czerwony Klasztor

W Polsce jest wiele pięknych zakątków, które można zwiedzić na rowerze. Niektóre z nich są tak malownicze, że powinny znaleźć się na obowiązkowej liście zapalonych cyklistów. Jednym z takich obowiązkowych do odwiedzenia miejsc jest Szczawnica. Moi drodzy, to miasteczko jest tak przyjazne rowerzystom, że aż nie chce się stamtąd wyjeżdżać.

Zapraszam Was na obszerną fotorelację z wycieczki rowerowej Przełomem Dunajca. Warto się tam wybrać z rodziną na rowerach. My akurat mieliśmy swoje, więc nie trzeba było szukać wypożyczalni. Ale w Szczawnicy jest ich pełno, a cena za wypożyczenie roweru na cały dzień to jakieś 20-25 zł (aktualne czerwiec 2014).

Trasa obejmowała szlak rowerowy:

Szczawnica-Przełom Dunajca-Leśnica-Czerwony Klasztor-Sromowce Niżne-Szczawnica.

- długość trasy wynosi jakieś 20 km licząc w jedną stronę, oczywiście po drodze macie mnóstwo możliwości zboczenia i obejrzenia ciekawych zakątków, które gdzieś tam przynależą do odwiedzanych miejscowości,

- czas przejazdu jest różny, zależy wyłącznie od waszego tempa, od ilości postojów jak też waszego celu podróży. Możecie tę trasę pokonać w kilka godzin, albo włóczyć się przez cały dzień zahaczając o punkty gastronomiczne na Słowacji czy odbijając wgłąb mijanych miejscowości (Leśnica, Czerwony Klasztor, Sromowce Niżne itp.),

- cały czas poruszamy się nawierzchnią albo asfaltową, albo pokryta żwirkiem,

- trasa jest bardzo łatwa, ma kilka podjazdów, ale delikatnych. Jest współdzielona z ruchem pieszym, dlatego trzeba na nich uważać.

- zalecam kask rowerowy, obowiązkowo!

Załączam Wam mapę poglądową z naszej wyprawy. Cała wycieczka z postojami, odpoczynkami, robieniem zdjęć i podziwianiem cudownych okoliczności przyrody zajęła nam około 5,5 godziny.

Pensjonat Irena *** w Żegiestowie-Zdroju

Najlepsze noclegi Żegiestów

Moi drodzy, kontynuując temat ciekawych miejsc jakie miałam przyjemność odwiedzić w Polsce, chciałabym dziś wspomnieć o malowniczym Żegiestowie-Zdroju. Miejscowość ma wyjątkowe położenie na niezwykłym cypelku naszego kraju, mianowicie na tzw. Łopacie Polskiej. Tworzą ją zakola meandrującej rzeki górskiej Poprad, wokół których biegnie ścieżka przyrodnicza.

Ten zakątek jest fenomenem w skali przyrodniczej, bowiem bardzo rzadko można podziwiać takie okoliczności przyrody, które jednocześnie stanowią naturalną granicę między dwoma krajami w Europie – Polską i Słowacją. Żegiestów to śliczny zakątek, żywcem wyjęty z pocztówek, do których wzdychamy na wystawach. Ta okolica obfituje nie tylko w górskie krajobrazy i czyste powietrze, ale wyróżnia ją bogactwo wód mineralnych tzw. szczaw wodoro-węglanowo-wapniowo-magnezowo-sodowych i żelazistych.

Zawsze gdy z mężem odwiedzamy to urocze miejsce, nocujemy w przytulnym Pensjonacie Irena***, który leży na Łopacie tuż nad brzegiem Popradu. Uroku tego miejsca nie można oddać słowami, trzeba tu po prostu przyjechać i poczuć jego klimat wszystkimi zmysłami.

Z ogromną przyjemnością chciałabym polecić Wam na moim blogu to miejsce. Warto tam pojechać, wypocząć od zgiełku miasta i przywieść wyjątkowe wspomnienia.

Karczma Pod Semaforem – Bachórz

Pod Semaforem

Uwielbiam podróżować i poznawać nowe miejsca, nowych ludzi, nowe obyczaje i cuda jakie oferuje ludziom przyroda lub architektura czy myśl techniczna. Jest tyle pięknych rzeczy na świecie do obejrzenia, a przecież jedyne co zabierzemy ze sobą to wspomnienia. Warto je kolekcjonować i pielęgnować, co zobaczymy w życiu to nasze.

Na moim Kreatywnym Blogu od dziś chciałabym dzielić się z Wami moimi wrażeniami z podróży po miejscach, które mnie zauroczyły, miejscach niezwykłych. Nie trzeba daleko jechać, nasz poczciwa ojczyzna naprawdę potrafi zaskoczyć i sprawdza się przysłowie: „cudze chwalicie, a swego nie znacie”.

W Polsce jest wiele miejsc, wobec których nie można po prostu przejść obojętnie. Zadziwiają pomysłową aranżacją, kunsztem wykonani czy rozkoszami dla zmysłów.

Jednym z takich miejsc jest mała karczma „Pod Semaforem”, która mieści się na trasie koło Dynowa (Bachórz 16A). Zrobię im dziś darmową reklamę, ale uważam że zasłużyli sobie, bo pomysł na jadłodajnię mieli naprawdę fantastyczny. Karczma jest bardzo ładna, ma oryginalny wystrój i duży parking.

Jak wymienić filtr przeciwpyłkowy w Audi A4 B6

wymiana filtra audi a4

Drogie Panie, dziś mały tutorial jak wymienić filtr przeciwpyłkowy (kabinowy) w Audi A4 B6 1,9 TDI. Operacja trwa minutkę, więc nie ma sensu męczyć męża, możecie zrobić to same.

Filtr przeciwpyłkowy w tym aucie znajduje się pod podszybiem od strony pasażera. Czysty i aktywny filtr kabinowy klimatyzacji, dzięki dużej powierzchni czynnej oczyszcza masy powietrza wtłaczane do wnętrza naszego auta podczas jazdy.

Filtr przechwytuje bardzo małe cząsteczki pyłków roślin, grzybów, zarodników, dymu, kurzu, gumy i kwarcu oraz cząstki asfaltu  mające średnicę nawet 0,6 mikrona.

Warto go wymieniać wtedy gdy odgrzybiamy klimę. Moi drodzy, regularnie wymieniając przeciwpyłkowy filtr klimatyzacji znacznie zmniejszamy ryzyko wystąpienia wszelkiej maści reakcji alergicznych.

Filtr bardzo łatwo wymienić, pokażę Wam krok po kroku jak się za to zabrać.

Stay open minded! Twoja droga do sukcesu

Otwórz swój umysł

Otacza nas świat, świat w który stereotypy są pielęgnowane z pokolenia na pokolenie. Każdy chce dyktować, co wypada, a czego nie wypada robić. Takie myślenie zabija. Zabija wolność i otwartość naszego umysłu.

Ludzie zamknięci w ramach „powinności” realizują jedynie aprobowane przez społeczeństwo zadania i cele. Jednakże świat rozwija się właśnie dzięki tym, którzy potrafili wyjść poza schematy.

Większość ludzi żyje życiem innych ponieważ ich myśli to opinie otaczających je osób. Ciebie stać na więcej!

Właściwy punkt widzenia nie istnieje. Każdy zawsze się myli i jednocześnie zawsze ma rację – wszystko zależy od przyjętej perspektywy.

Postęp zawdzięczamy tym, którzy mieli albo swój własny albo bardzo skrajny punkt widzenia różnych problemów. Dlatego tak ważne jest, aby uświadomić sobie, jak ważny jest otwarty umysł. Stay open minded!

Sztuka pieczenia chleba

Chlebek w piecu chlebowym

Moi drodzy, stare ludowe powiedzenie mówi: dobra żona tym się chlubi, że gotuje co mąż lubi! Tak tak, drogie Panie, przecież przez żołądek do serca mężczyzny.

Na wsi, jak to dawniej bywało, każda prawdziwa gospodyni piekła chleb. Duży piec do pieczenia chleba był niepodważalnie ozdobą kuchni każdej pani domu. Piec zdobiły piękne kafle, o które wyjątkowo dbano, jak o największą ozdobę kuchni.

Piec służył głównie do pieczenia chleba, bułek drożdżowych, wszelkiej maści wypieków mącznych, jak gołąbków, pieczeni i mięs. Ponadto suszono w nim owoce (najczęściej jabłka, gruszki oraz śliwki). Suszone owoce były częścią zimowego menu. Robiono z nich kompoty, zupy oraz jedzono je zasuszone. Dostarczały wielu cennych składników odżywczych.

W niektórych domach na tak zwanym zapiecku były również miejsca do spania :) Wyobraźcie sobie tylko ciepłe posłanie, niekiedy pachnące jeszcze kuchennymi smakołykami. Od razu przypomina mi się książka „Dzieci z Bullerbyn” i ich opowiadania.

Moja prababcia piekła chleb, potem babcia, a teraz chlebek w naszym domu piecze moja mama. Chleb zawsze stanowił świętość, bo ciężko trzeba było zapracować na to, by zboże wyrosło, by je zebrać, a potem zrobić z niego mąkę. Do tej pory życzymy sobie, aby w domu i przy ognisku domowym nie zabrakło gospodarzom chleba. Nasi dziadkowie nim spróbowali chleba, obrzędowo, w poszanowaniu natury i pożywienia kreślili na bochenku krzyż oddając tym samym cześć Bogu, który pozwolił im ten chleb spożywać.

Dziś ten zwyczaj to już rzadkość, każdy idzie na łatwiznę i kupuje sklep z piekarni. Ale gdzież mu tam do tego domowego z prawdziwego, starego pieca!

Przybliżę Wam choć trochę rytuał pieczenia tego powszedniego przysmaku i mam nadzieję, że narobię tu zapachu świeżo upieczonego domowego chleba… a może zachęcę Was do własnych wypieków.